Warning: Undefined variable $content_voice in /home/klient.dhosting.pl/michal15/fashionpedia.pl/wp-content/themes/wikilogy/includes/wiki-modules.php on line 355
Alessandro Michele – od renesansu Gucci do nowej ery Valentino
Kim jest wizjoner, który wskrzesił Gucci, a dziś przepisuje kod Valentino? Estetyka, liczby, kontrowersje i wpływ Michelego - krótko i konkretnie.

W latach 2015-2022 przychody Gucci wzrosły z 3,9 mld euro do 10,5 mld euro. Liczbę tę można przypisać jednej osobie: Alessandro Michele, który w ciągu tygodnia zmienił oblicze marki i, przy okazji, całego współczesnego luksusu. Dlaczego warto o nim czytać w 2026 roku? Bo właśnie przenosi swoją estetyczną rewolucję do Valentino, a jego najnowsza kolekcja couture “Specula Mundi” wywołała mieszane reakcje krytyków. 12 marca 2026 roku pokaz F/W przeniesie się do rzymskiego Palazzo Barberini, to będzie kolejny sprawdzian dla projektanta, który nie boi się ryzyka.
Alessandro Michele – od “geek‑chic” do czerwonych dywanów?#
Michele wprowadził do mainstreamu to, co wcześniej wydawało się niszowe: maksymalizm, “geek‑chic”, płynność płci w modzie. W styczniu 2015 roku przygotował męską kolekcję Gucci w zaledwie pięć dni (poprzedni dyrektor kreatywny odszedł nagle) i ten pokaz stał się punktem zwrotnym. Nagle luksus przestał być minimalistyczny i chłodny, a zaczął opowiadać historie pełne wzorów, kolorów i kulturowych odniesień. Od marca 2024 Michele kieruje Valentino i próbuje powtórzyć ten sukces. Zobaczymy, czy mu się uda.

fot. hypebae.com
Od Rzymu do Gucci#
Alessandro Michele urodził się 25 listopada 1972 roku w Rzymie, w rodzinie pracowniczej, która żyła sztuką bez pretensji. Jego ojciec pracował jako technik w Alitalii i w wolnych chwilach malował, matka zdobywała doświadczenie w produkcji filmowej. To właśnie ona zabrała młodego Alessandro na plan filmowy do Piera Tosiego, legendarnego kostiumografa. Wizyty te zostawiły ślad, mocniejszy niż cokolwiek innego. Michele marzył o kostiumografii, nie o modzie, chłonąc kino Felliniego, Pasoliniego i Viscontiego oraz dźwięki brytyjskiego post‑punku i estetykę New Romantic.
Najważniejsze przystanki kariery#
Rzeczywistość skierowała go jednak w stronę bardziej pragmatyczną. Na początku lat 90. ukończył Accademia di Costume e di Moda w Rzymie i szybko zaczął wspinać się po szczeblach włoskiego przemysłu mody:
- 1994 – Les Copains (dział dzianiny), pierwszy kontakt z produkcją komercyjną
- 1997 – Fendi, akcesoria skórzane; pracuje pod okiem Karla Lagerfelda i Silvii Venturini Fendi, poznaje Fridę Giannini
- 2002 – Gucci, biuro torebek w Londynie; zatrudnia go Tom Ford osobiście
- 2006 – awans na senior designera akcesoriów skórzanych
- 2011 – associate creative director u boku Fridy Giannini
- 2014 – dyrektor kreatywny Richard Ginori (porcelana)

fot. luxity.co.za
Styczeń 2015 roku przyniósł zwrot, jakiego nikt się nie spodziewał. Gdy Giannini odeszła z Gucci, CEO Marco Bizzarri dał Michele’mu pięć dni na przygotowanie męskiej kolekcji. Pięć. Dni. Michele przyjął wyzwanie i pokazał światu coś, czego dom pogrążony w spadkach sprzedaży desperacko potrzebował: osobowość zamiast algorytmu. W kilka tygodni później został mianowany dyrektorem kreatywnym całego Gucci. Właśnie wtedy kostiumograf z Rzymu dostał swoją scenę.
Jak Michele odmienił Gucci?#
Gdy Michele przejął Gucci w 2015 roku, marka zarabiała około 3,9 mld euro. Siedem lat później? Ponad 10,5 mld. Ale liczby to tylko połowa historii.

fot. gq.com
Maksymalizm, który zmienił wszystko#
Michele zbudował język wizualny, który sam nazywał “geek‑chic”. Renesansowy eklektyzm, androgynia, historyczne odniesienia mieszane z popkulturą. Pokazy w Capitol Theatre czy Westminster Abbey przestały być tylko eventami, a stały się częścią mitologii marki. To była płynność płci zanim świat mody zaczął o tym mówić na każdym rogu.
Produkty symbolicznie definiowały ten reset. Torebka Dionysus z greckim motywem? Natychmiastowy hit. Mokasyny Princetown z futrem, powrót kultowego podwójnego G. W 2019 przyszły Gucci Beauty i kolekcja fine jewelry. Każdy element budował spójną narrację luksusu, który nie boi się być dziwny.
Twarde dane i ich kontekst#
Liczby pokazują skalę zjawiska:
- 2018: przez pięć kolejnych kwartałów wzrost >35%
- 2021: przychody 9,7 mld euro
- Udział w Kering: około 45% przychodów grupy, w szczycie 2/3 zysków operacyjnych
- Demograficzny reset: około 55% sprzedaży trafiało do klientów poniżej 35 roku życia
- E‑commerce: podwojony już w I kwartale 2018
Michele zainwestował też w infrastrukturę. Gucci Hub w Mediolanie (2016), później ArtLab (2018) jako zaplecze dla tempa innowacji. To nie były tylko fabryki, to była manifestacja nowej skali.
Oczywiście, po 2020 pojawił się termin “Gucci fatigue”. Sygnały nasycenia, głosy o powtarzalności. Ale nawet krytycy przyznawali jedno: Michele zrobił coś, czego nikt wcześniej nie osiągnął w takim tempie i skali.

fot. hypebeast.com
Ciemne strony rozgłosu: kontrowersje i odpowiedzialność#
Sukces Michelego w Gucci przyszedł z ceną. Między 2017 a 2019 marka wpadła w serię kryzysów wizerunkowych, które pokazały, jak cienka jest granica między artystyczną prowokacją a kulturową nieczułością.
Najgłośniejsze kryzysy 2017-2019#
Lista incydentów wygląda tak:
- 2017 – sprawa Dappera Dana: kurtka Gucci niemal identyczna jak projekt legendarnego krawieca z Harlemu. Finał? Partnerstwo z Danem i wspólna kolekcja.
- Luty 2019 – sweter-kominiarka za ok. 890 dol. odebrany jako blackface. Michele tłumaczył hołd dla Leigh Bowery’ego, ale produkt wycofano i przeproszono.
- Maj 2019 – “Indy Turban” za ok. 790 dol.; zarzut zawłaszczenia kulturowego od społeczności sikhijskiej.
- Wrzesień 2019 – motyw kaftan bezpieczeństwa na wybiegu. Modelka Ayesha Tan-Jones protestuje na żywo: “Mental health is not fashion”.

fot. wwd.com
Co zrobiono po burzy?#
Gucci nie ograniczyło się do przeprosin. Powołano globalnego szefa ds. różnorodności, uruchomiono Gucci Changemakers z budżetem ok. 5 mln dol., dodatkowo ok. 1,5 mln dol. poszło na stypendia dla niedoreprezentowanych środowisk w modzie. Programy edukacyjne dla zespołów stały się standardem.
Całe zamieszanie otworzyło szerszą rozmowę: czy intencja artysty usprawiedliwia efekt? Gdzie przebiega granica między inspiracją a zawłaszczeniem? Michele nigdy nie zamierzał obrazić, ale w modzie intencja to za mało. Skutek liczy się bardziej.
Alessandro Michele w Valentino (2024-2026)#
W marcu 2024 roku, niespełna dwa lata po odejściu z Gucci, Michele dostał propozycję, która go sama zaskoczyła: fotel dyrektora kreatywnego w Valentino. Start oficjalny 2 kwietnia 2024, siedziba w Rzymie, właściciel Mayhoola (Kering ma już tylko udział mniejszościowy, co ciekawe). Następca Pierpaolo Picciolego przejmował dom w momencie, gdy przychody wyniosły 1,31 mld euro w 2024, czyli spadek o 3% rok do roku. Nie najłatwiejszy czas, żeby eksperymentować.

fot. businessoffashion.com
Kronika: od nominacji do “Specula Mundi”#
Tempo było szalone od pierwszych tygodni:
- Resort 2025 – 171 sylwetek, pierwsza próba sił
- RTW S/S 2025 – wrzesień 2024, reakcje już podzielone
- Haute Couture Spring 2025 “Vertigineux” – styczeń 2025, mistrzowskie detale
- Couture Spring 2026 “Specula Mundi” – paryski Tennis Club, scenografia Kaiserpanorama przypominająca peep-show z XIX wieku
- RTW F/W 2026 – Palazzo Barberini w Rzymie, 12 marca 2026, powrót do korzeni
Rzymskie DNA i reakcja krytyków#
Krytycy? Podzieleni. Z jednej strony zachwyt nad kunsztem rzemiosła, z drugiej zarzut “costumes over clothes“, jakby Michele projektował teatralne stroje, nie rzeczy do noszenia. Pokaz w Palazzo Barberini w marcu 2026 był próbą odpowiedzi: wrócić do rzymskiej tożsamości domu, pokazać, że historia Valentino to nie tylko Paryż.
Michele tłumaczy swoją wizję prosto: “Fashion is re-enchantment, disobedience… a living organism”. I właśnie to “odczarowanie” mody budzi emocje, bo jedni widzą w nim wizjonera, inni kostiumografa. Pytanie brzmi: czy Valentino potrzebowało właśnie tej alchemii, czy może czegoś bardziej użytkowego? Czas pokaże.

fot. wwd.com
Między przepychem a inkluzywnością – dlaczego to wciąż ważne#
Michele udowodnił, że moda może być teatrem emocji i jednocześnie przestrzenią dla każdego, kto chce się w niej odnaleźć. Jego przepych nigdy nie był elitarny w złym tego słowa znaczeniu, bo otwierał drzwi zamiast je zamykać. To właśnie ta umiejętność łączenia pozornych przeciwieństw sprawiła, że jego wizja rezonuje z tak różnymi ludźmi.
W czasach, gdy moda luksusowa mierzy się z pytaniami o swoją przyszłość, historia Michelego przypomina o czymś prostym: autentyczność wygrywa. Nie chodzi o bycie dostępnym dla wszystkich finansowo, ale o tworzenie świata, w którym każdy może zobaczyć cząstkę siebie. I to właśnie zostaje w pamięci długo po tym, jak pokazy się kończą.
Miumiu SI
redakcja FashionPedia
A, tutaj poznasz Fausto Puglisi – włoskiego mistrza.







