The Attico – od kapsuły do domu mody Gildy i Giorgii
Wyobraź sobie przestrzeń na ostatnim piętrze, gdzie okna sięgają od podłogi po sufit, a ty widzisz całe miasto pod sobą. To właśnie znaczy “attico” po...

Wyobraź sobie przestrzeń na ostatnim piętrze, gdzie okna sięgają od podłogi po sufit, a ty widzisz całe miasto pod sobą. To właśnie znaczy “attico” po włosku. Penthouse. Miejsce, gdzie nikt nie dyktuje ci reguł.
Kim jest muza The Attico?#
Dokładnie taki nastrój stworzył duet z Mediolanu, Gilda Ambrosio i Giorgia Tordini, gdy w 2016 zakładały swoją markę. Obie znały modę od środka (Gilda jako stylistka, Giorgia jako kupiec w Vogue), ale chciały projektować inaczej. Dla kobiety wielowymiarowej. Tej, która jednego wieczoru ma na sobie cekinowy kombinezon, a rano łapie cappuccino w oversizowym T-shircie i nie widzi w tym sprzeczności.
Hasło “women talking to women” nie jest u nich marketingową pustką. To rzeczywisty etos: siła spotyka się z kruchością, prowokacja z wygodą, a odwaga z subtelnością. Pierwsza kolekcja, około trzydziestu modeli, osiągnęła 78% sprzedaży niemal od razu. Ludzie po prostu to kupowali, bo czuli, że ktoś w końcu mówi ich językiem.
Dalej zobaczycie, jak marka ewoluowała (i to szybko), jakie znaki rozpoznawcze budują jej estetykę, gdzie można ją kupić i ile to kosztuje. No i oczywiście liczby, bo te są naprawdę ciekawe. Ale najpierw musicie poczuć ten “penthouse’owy” stan umysłu. Bo bez niego The Attico to tylko kolejna metka.

Od taksówki w Nowym Jorku do domu mody#
Historia The Attico zaczęła się całkiem prozaicznie. We wrześniu 2015 Gilda Ambrosio i Giorgia Tordini wpadły na pomysł własnej marki podczas jazdy taksówką przez Nowy Jork. W lutym 2016 wystartowały z kapsułową kolekcją około 30 modeli inspirowanych estetyką boudoir. Brzmi jak skromny początek, ale liczby mówią co innego.
Już w pierwszym roku działalności marka pojawiła się w 70-140 punktach sprzedaży na świecie. Sell-through oscylował między 78 a 80%, co w branży jest naprawdę imponującym wynikiem. Silna obecność założycielek w mediach społecznościowych pomogła, choć nie była jedynym czynnikiem sukcesu.
W 2017 przyszły pierwsze formalne wyróżnienia. Footwear News przyznało tytuł “Launch of the Year”, a duet znalazł się na prestiżowej liście BoF 500. Rok później, w 2018, do marki dołączył jako CEO Stefano Marcovaldi, a Archive Srl (powiązane z Remo Ruffinim i Monclerem) objęło 49% udziałów. To był moment, kiedy The Attico przestało być tylko ciekawym projektem dwóch influencerek i stało się poważnym graczem.
Kolejne lata przyniosły ekspansję. 2019: kolaboracja z Re/Done (z nastawieniem na zrównoważony rozwój) i Eres, debiut na Milan Fashion Week. 2020: pierwsze obuwie (FW20). 2022: pop-up w Nowym Jorku. W 2023 odbył się pierwszy pełny pokaz “The Morning After”, a ranking Pambianco “Le Quotabili” umieścił markę na 3. miejscu wśród firm z potencjałem IPO.
Czerwiec 2025 przyniósł otwarcie pierwszego sklepu stacjonarnego na Ibizie (“Ibiza Gallery”), a w sierpniu pojawił się shop-in-shop w Galleria Seoul pod konceptem “The Library”. W 2026 marka obchodzi 10-lecie.
Estetyka i DNA marki#
Cała filozofia The Attico zbudowana jest wokół jednego przekonania: współczesna kobieta to “wielogłos”, a nie jeden spójny wizerunek. Gilda Ambrosio i Giorgia Tordini same są tego najlepszym dowodem, bo projektują dokładnie na styku swoich różnych osobowości.

Kody stylistyczne i muza#
Wizualnie The Attico to kilka powtarzających się motywów. Peignoir wykończony piórami, cekiny na wieczorowych topach, śmiałe kolory (szczególnie czerwienie i fuksje), przezroczyste tkaniny i bieliźniane detale – wszystko to wraca sezon po sezonie. Faktury? Jedwab, aksamit, mięsiste dzianiny, czasem skóra. Dużo blasku, dużo pewności siebie.
Ale to nie jest tylko kolekcja na imprezę. Tordini wnosi do tego wyciszenie: oversize’owy tailoring, stonowane beże, minimalistyczne kroje. Efekt? Ubrania, które działają “day-to-night”, bo ta sama sukienka pasuje do kawy o 11:00 i do kolacji o 23:00.
Projektantki mówią wprost, że ich muza to “potężna i wrażliwa, wyzywająca i zdyscyplinowana”. Brzmi jak sprzeczność, ale właśnie o to chodzi.
Dualność w praktyce: przykład SS26#
Kolekcja SS26 “Lei è così” (“Ona jest taka”) pokazuje tę dualność dosłownie. Na wybiegu pojawiły się koronkowe, niemal bieliźniane slipsy obok mocno oversize’owych marynarek. Scenografia? Biały labirynt, symbol sprzecznych ścieżek kobiecego doświadczenia.
Cała estetyka marki opiera się na tym napięciu. I właśnie dlatego The Attico nie jest “sezonowe” – te ubrania mają działać ponadczasowo, bo opowiadają o emocjach, nie o trendach.
Oferta, akcesoria i ceny#
The Attico wystartowało jako trzy sukienki na noc, ale dziś oferuje pełną garderobę na każdą porę doby. Ready-to-wear obejmuje tailoring (te oversize’owe marynarki z wyściełanymi ramionami), denim, cargo, knitwear i nawet athleisure. Jednak DNA nadal tkwi w wieczorowych hero pieces: spódnice z piórami marki, cekinowe mini, transparentne slip dresses i bieliźniane topy na ramiączkach. To właśnie te elementy budują rozpoznawalność marki i pojawiają się w redakcjach co sezon.

Akcesoria i przedziały cenowe#
Buty dołączyły do oferty jesienią 2020 roku. W kolekcjach znajdziesz sandały na szpilkach, platformy Ornella (te z grubą podeszwą i paskami wokół kostki), kozaki za kolano i klasyczne szpilki. Torebki to kolejny filar: clutch Midnight, Friday z top handle, worki na ramię. Ceny akcesoriów wahają się od około 600 € za mniejsze skórzane dodatki do 4 000 € za bardziej rozbudowane modele. Co ciekawe, akcesoria stanowią już około 35% całkowitej sprzedaży, czyli naprawdę ważny kawałek biznesu.
Beachwear? Gilda i Giorgia potraktowały go jako osobny playground. Kapsuły “Summer Wonderful” (2025) czy “Il primo bagno” (2026) grają kontrastami: wiązane vs. rozwiązane, matowe vs. błyszczące, minimalizm vs. dekoracyjność. Krótko mówiąc, nawet stroje kąpielowe mają tę samą nieoczywistą estetykę co reszta kolekcji.
Gdzie kupić?#
The Attico możesz kupić na kilka sposobów, a marka dość sprawnie łączy własny e-commerce z siecią multibrandów. Zasięg jest całkiem globalny, choć niektóre rynki zdecydowanie dominują.
E-commerce i dostępność globalna#
Głównym kanałem bezpośrednim jest theattico.com. Funkcja “shop-by-look” pozwala przejrzeć całe stylizacje z kampanii i kolekcji, co oszczędza czas. Sklep obsługuje ponad 100 rynków, więc wysyłka dociera praktycznie wszędzie, oczywiście w różnych ramach czasowych i kosztowych.
Wholesale to gros biznesu. Marka współpracuje z ok. 270-300 stockistami na świecie. Wśród najważniejszych: Net-a-Porter, MatchesFashion, Harrods, Selfridges, Bergdorf Goodman, Saks, The Webster, LuisaViaRoma czy Joyce w Hong Kongu. Lista nie jest krótka, więc szansa, że w większym multibrandzie w Twojej okolicy znajdziesz coś z The Attico, całkiem spora.
Główne rynki i nowe lokalizacje#
Sprzedaż dzieli się mniej więcej tak: ok. 75% to UE i USA razem, 20% to sam rynek włoski, około 10% przypada na MENA (Bliski Wschód i Północna Afryka), a APAC rośnie, szczególnie Korea Południowa.
W czerwcu 2025 otwarto pierwszą lokalizację własną na Ibizie – “Ibiza Gallery” w Playa d’en Bossa, taki koncept sezonowy i atmosferyczny. Miesiąc później, w sierpniu, pojawił się shop-in-shop w Gallerii w Seulu, nazwany “The Library”. Pop-upy i tematyczne galerie pojawiają się regularnie, to część strategii, żeby marka nie stała w miejscu wizualnie.
Liczby, wyzwania i co dalej?#
Rynek luksusu w latach 2023-2024 przeszedł przez turbulencje, które nie ominęły nawet najbardziej rozpędzonych marek. The Attico odczuło to boleśnie.

Wyniki 2024 i trend wzrostu#
Dane za 2024 rok wyglądają mniej kolorowo niż wcześniejsze raporty:
- Przychody: 23 mln € (spadek o 32% wobec 34 mln € w 2023)
- Zysk netto: 0,247 mln € (spadek o 94% wobec 3,8 mln € w 2023)
- Komentarz branżowy: “luxury crisis”
Dla kontrastu, 2023 przyniósł ponad 30 mln € przychodów (+11% vs 27 mln € w 2022). W 2018 marka ledwo zarysowała 5 mln €, więc dynamika wzrostu od startu była imponująca. Teraz przyszedł czas na wyhamowanie i przemyślenie strategii.
Strategia na stabilny wzrost#
Akcesoria stanowią około 35% sprzedaży i to właśnie one mają być motorem odbicia. Firmowy komentarz zakłada umiarkowany powrót wzrostu w 2025, ale bez paniki czy gwałtownych zwrotów.

Priorytetem geograficznym jest wzmocnienie pozycji w APAC, szczególnie Korea. W planach logiczny krok: otwarcie flagowego sklepu w Mediolanie, macierzystym mieście marki. Kontynuowane będą pokazy podczas MFW oraz pop-upy w kluczowych lokalizacjach, brak natomiast zapowiedzi nowych kategorii produktowych.
W 2023 Pambianco umieściło The Attico na 3. miejscu w rankingu “Le Quotabili”. CEO Stefano Marcovaldi podkreśla spójność produktu i komunikacji jako fundament długowieczności, nie szybkich hype’ów. Zresztą, to ma sens w obecnej sytuacji rynkowej.
Puentą ponad sezonami#
Historia The Attico to w gruncie rzeczy opowieść o tym, jak autentyczność i spójność wizji potrafią przebić się przez szum modowej machiny. Gilda i Giorgia udowodniły, że nie trzeba grać według ustalonych reguł, żeby zbudować coś trwałego. Ich droga od kilku butów na Instagramie do pełnoprawnego domu mody pokazuje, że moda wciąż ma miejsce dla intuicji i odwagi.

Co ciekawe, The Attico nie musiało się reinwentować co sezon, żeby pozostać relevantne. Zamiast gonić trendy, marka stworzyła własny język, który okazał się ponadczasowy. To rzadkość w branży, gdzie presja ciągłych zmian potrafi zmielić nawet najciekawsze projekty.
I właśnie w tej konsekwencji tkwi cała magia. Dwie przyjaciółki, które wiedziały, czego chcą, i nie bały się tego pokazać.


